Po ciemnej stronie księżyca

Tiule i koronki w wydaniu wieczorowym? Ależ proszę bardzo! Dzięki Ewie – Nordstjernie możemy zobaczyć właśnie takie wcielenie naszej najjaśniejszej kolekcji :)

Tym razem zainspirowałam się „stylem finnowym”.
Bardzo fajnie do takiego stylu sprawdzają się papiery z nadrukowanymi wzorami z przezroczystej folii, które po pokryciu mgiełkami lub tuszami ujawniają ten dodatkowy, ukryty ornament. Ale jeśli nie mamy takiego papieru, możemy go zrobić sami. :)

Doskonale nadają się do tego celu papiery jasne, z delikatnym wzorem – takie jak np. kolekcja „W tiulu i w koronkach”.
I ich zastosowanie bynajmniej nie musi ograniczać się do eleganckich prac o ślubnej tematyce.
Można z ich pomocą stworzyć całkowicie odmienny klimat.

Z papieru „Tu koronki i tam koronki” zrobiłam tło „dedykowane do pracy z mediami”. Czyli, mówiąc po ludzku, pokryłam sporą część powierzchni papieru bezbarwnym embossingiem przy pomocy dwóch różnych narożnikowych stempli.
Dodatkowo tło ostemplowałam jeszcze kilkoma innymi stemplami, tym razem używając czarnego tuszu.
Wśród użytych stempli znalazły się, świetne do tego celu, koronki: Duża serwetka i Koronka – w pełnym Słońcu.

Następnym krokiem było psikanie kilkoma kolorami mgiełek – Tło zmieniło kolor, ale embossowane wzory pozostały jasne.
Papier zniósł to maltretowanie nad podziw dobrze, ale mimo to postanowiłam nakleić go na dodatkową bazę, żeby uwydatnić przeszycia, szarpanie brzegów i wycięte dziurkaczowe fragmenty.

Na tak przygotowane tło nałożyłam „metodą Finn” całe mnóstwo drobnych elementów, wśród których znalazły się m.in. paski użytych przeze mnie w poprzednim skrapie papierów „Czerń w kropce” i „Na jedwabiu pisane”.
I na koniec wszystko zostało jeszcze raz spsikane mgiełkami, a niektóre elementy dodatkowo pokryte medium pękającym i brokatami.

Do wykonania tego LO Nordstjerna użyła następujących poduktów z naszego sklepu:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Gość miesiąca, inspiracje, LO, stemple, W tiulu i koronkach. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Po ciemnej stronie księżyca

  1. Jestem pod takim wrażeniem tej pracy, że nie wiem jakich słów użyć żeby wyrazić swój zachwyt? Fantastyczne LO.

  2. Ela08 pisze:

    Oglądając takie prace uświadamiam sobie jak mało jeszcze potrafię.

  3. Selennea pisze:

    Niesamowita praca :)

  4. Ayeeda pisze:

    świetne LO! I choć inspirowane stylem Finn jest moim zdaniem zupełnie odmienne od jej prac, ma inny klimat – niesamowita praca!

  5. Gosia pisze:

    Fenomenalna praca… Podziwiam kreatywność. I aż żałuje, że mam ograniczone środki na takie cuda.. Pozdrawiam :)

  6. IWA pisze:

    Coś pięknego!

  7. KLAUDIA-GR. pisze:

    Rewelacyjna praca ! Uwielbiam takie prace :) (oglądać bo robić nie umiem ).