W nowym roku czas na… nowe wyzwania (ale ze starych wcale nie rezygnujemy, co to to nie
)
Zaczynamy zatem dziś nowy cykl zabaw, do których mamy nadzieję, Wy również dołączycie

Tym razem zasady są trochę inne:
- Nie narzucamy tematu, stylu, ani rodzaju pracy – narzucone są natomiast materiały: 2 papiery z 2 różnych kolekcji. W tej rundzie: Do kochania z kolekcji Dla maluszka i Czerń w kropce z kolekcji I kropka.
- Oprócz podanych wyżej papierów można korzystać z gładkich kartonów w neutralnych kolorach (biały, czarny, ecru, biała i szara tektura, naturalny niebielony papier (szary, brązowy)), reszta dodatków (kwiatki, wstążeczki, farby, tusze, itd.) dowolna.
- Posta z pracą podlinkujcie tutaj (prosimy o linkowanie konkretnego posta, nie całego bloga! Takie linki nie będą uznawane), a publikując na swojej stronie lub blogu zaznaczcie, że bierze udział w naszej zabawie (i tu również prosimy o wyraźne zaznaczenie, że praca bierze udział w zabawie i podanie linka do zabawy).
- Praca musi być nowa, wykonana po ogłoszeniu zabawy.
- Wykonana praca może być zgłoszona również na inne wyzwania (sklepowe/blogowe/forumowe polskie i zagraniczne)
- Termin zgłaszania prac: do 31 stycznia włącznie.
- Nagrodą będzie kupon rabatowy o wartości 20 zł na zakup papierów w naszym sklepie.
- Nagrodę dostanie uczestnik (spełniający wszystkie wymienione warunki) wybrany za pomocą serwisu random.org
Oba papiery będące bohaterami naszej zabawy do końca miesiąca będzie można kupić taniej, aż o 25%
Dwa papiery z dwóch kolekcji. W teorii raczej do siebie nie pasujące, ale czy na pewno? Tym razem z połączeniem słodkiego dzieciowego papieru z czarnymi kropkami zmierzyłam się ja i Ewa. Dodatkowo obie postanowiłyśmy, że wykorzystamy tylko różową stronę papieru Do kochania z kolekcji Dla maluszka (ale Wy nie musicie
)
I oto co nam wyszło (a zaznaczam, że pracowałyśmy zupełnie niezależnie od siebie)
Ale czysty róż nie może być przecież odpowiedni dla kocura-łobuza, owszem, słodkiego – ale jednak drania? Dlatego zastosowałam tu kilka zabiegów: oprócz „obowiązkowych” papierów wprowadziłam dużą płaszczyznę zwykłego czarnego brystolu, popstrzonego różową farbą akrylową i ostemplowanego tą samą akrylówką. Spod czarnego papieru wyłania się kolejny – białe kropki na czarnym tle, papier „Czerń w kropce”. Dominujący element papieru bazowego, który nie był mi tutaj potrzebny – brązowa sylwetka misia – zniknął częściowo zakryty kolejnymi warstwami i ostemplowany ręcznie robionym szachownicowym stemplem. Kompozycję dopełnia też trochę prawdziwych śmieci – resztki bloczka po biletach do journalingu, sznurek wygrzebany z autentycznej „babciowej”
Wyglądał tak słodko, że po prostu musiałam oskrapować go w różu
Bazą scrapa (choć może tego za bardzo nie widać) jest różowa strona arkusza „Dla maluszka – do kochania” .
Oczywiście, wszystkie jasne brzegi poszargałam i postarzyłam distressem. I tym sposobem słodycz maluszkowego papieru staje się łobuzersko wytrawna
Z tych samych dwóch arkuszy pochodzą też paski i – nieco zmasakrowane (jakby w trakcie kocich zabaw – kto ma koty, ten wie ) -wykrojnikowe kształty. Dodatkowym elementem jest przecięty na pół motyw koronki – to z kolei stempel – Koronkowa serwetka – duża.
szuflady z nićmi i różowy spinacz, wygrzebany tym razem z mojej własnej szuflady.


Tort jest jednocześnie piętrowy i warstwowy, a do tego potraktowany sporą porcją Liquid Pearls i brokatu. ‘Lukrecjowe’ dodatki dodają mu trochę zadziorności i przełamują totalną słodycz różu.
Z tą delikatną różową karteczką świetnie komponują się koronki, nawet w czerni:
Linki do postów z pracami biorącymi udział w naszej zabawie prosimy wgrywać poniżej, klikając na “Add your link”.



















Pingback: Przepiśnik w czarne kropki | Blog firmowy sklepu Galeria RAE
Ale inspirujące wyzwanie. Bardzo podoba mi się taka formuła zabawy;) Już niecierpliwie czekam na kolejną rundę;)