Zaraz na początku muszę wszystkich uspokoić: bohater tej niezwykle efektownej 
serii zdjęć wyszedł bez szwanku. Jazda w świeżym puchu czasami niesie ze sobą takie niespodzianki

Scrap powstał na bazie Continuum w fiolecie. Intensywny kolor tła złamałam dużą ilością bieli – w formie brzegów malowanych gesso, białej farby pękającej na brzegach bazy i na tekturowych śnieżynkach, i w formie stempli odbijanych białym tuszem, m.in mojej ulubionej dużej serwetki. 
Do tego trochę chlapania białym tuszem kreślarskim i czarnym glimmer mistem, śmieciowe dodatki (strzępy gazy i serwetek, fizelina, szary papier, odpady po śnieżynkowych chipboardach), fragmenty czarno-białego kropkowanego papieru i stemplowane literki, odbite na grubym kartonie, wycięte i pociągnięte płynnym brokatem.
Do wykonania tego LO Ewa użyła następujących produktów dostępnych w sklepie:



















Moją uwagę przyciągnął jak sądzę stempel niezwykłej czaszki i powiem, że podziwiam pomysł wykorzystania go…