Gleba


Zanim zima się skończy (czyli miejmy nadzieję – niebawem) – trochę straszny zimowy scrap na zupełnie niezimowym papierze.

Zaraz na początku muszę wszystkich uspokoić: bohater tej niezwykle efektownej ;-) serii zdjęć wyszedł bez szwanku. Jazda w świeżym puchu czasami niesie ze sobą takie niespodzianki ;-)


Scrap powstał na bazie Continuum w fiolecie. Intensywny kolor tła złamałam dużą ilością bieli – w formie brzegów malowanych gesso, białej farby pękającej na brzegach bazy i na tekturowych śnieżynkach, i w formie stempli odbijanych białym tuszem, m.in mojej ulubionej dużej serwetki.


Do tego trochę chlapania białym tuszem kreślarskim i czarnym glimmer mistem, śmieciowe dodatki (strzępy gazy i serwetek, fizelina, szary papier, odpady po śnieżynkowych chipboardach), fragmenty czarno-białego kropkowanego papieru i stemplowane literki, odbite na grubym kartonie, wycięte i pociągnięte płynnym brokatem.


Pozdrawiam
E.

Do wykonania tego LO Ewa użyła następujących produktów dostępnych w sklepie:


Ten wpis został opublikowany w kategorii I kropka, inspiracje, LO, Nordstjerna, W kratkę, Zimowo i świątecznie. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Gleba

  1. asia3city pisze:

    Moją uwagę przyciągnął jak sądzę stempel niezwykłej czaszki i powiem, że podziwiam pomysł wykorzystania go…