Mixmediowo po immacolowemu

Witajcie,
dzisiaj chciałabym pokazać Wam nie tylko gotową pracę z użyciem różnych mediów – farb i glimmer mistów, ale także krok po kroku jak ją przygotowywałam. W roli fotografa dokumentującego przebieg prac, doskonale spisywał się mój mąż. Mam wrażenie, że nawet czasem za bardzo się wczuwał w swoją rolę ;)

Do wykonania scrapa potrzebne będą: duży arkusz papieru 30×30, przygotowane już wcześniej paski z innego papieru (nie są one równe, są węższe z jednej strony i szersze z drugiej, zdjęcie (ja używam wydruków ze zwykłej drukarki atramentowej), wycięta wcześniej serwetka, taśmy washi, ecoliny, glimmer misty, alfabet, stempel, którego użyję do stworzenia tła (tekstowy nadaje się do tego bardzo dobrze), oczywiście tusz, klej, nożyczki i pędzle oraz woda w kubeczku, najlepiej przegotowana, bo farby akwarelowe, a takimi są ecoliny, najbardziej lubią taką wodę.


Tworzenie tła rozpoczynam od przygotowania papieru pod farby. Najlepiej na początku użyć samej wody, a plamy farb będą się potem na niej rozlewać. Kolory też będą delikatniejsze.


Następnie używam pierwszego koloru, delikatnie rozprowadzając farbę pędzelkiem na wilgotnym papierze.


Kiedy papier wyschnie możemy jeszcze raz użyć tej samej farby, a efekt będzie dużo bardziej intensywny.


Kolejny etap to stemplowanie. Pokrywam stempel nierównomiernie tuszem.


I stempluję papier, mogę dokładnie przyciskać stempel do papieru, wtedy efekt będzie dużo dokładniejszy, ja wolę jednak takie trochę przypadkowe odbicia.


Smaruję klejem serwetkę i zdjęcie, nie dochodząc do brzegu. Dzięki temu te elementy będą trochę odstawać, a praca będzie się wydawała troszkę bardziej przestrzenna.


Doklejam kawałeczki taśmy washi, głównie w okolicach zdjęcia. Wykorzystuję też przygotowane wczesniej długie paski papieru, które umieszczam na brzegach scrapa, dzięki temu kompozycja się niejako zamyka.

Aplikatorem od glimmer mista chlapię tworząc małe, delikatne plamki.

Na koniec, po wyschnięciu pracy przyklejam jeszcze tytuł, używając alfabetowych naklejek. Czasem podklejam je jeszcze klejem, wtedy mam większą pewność, że z czasem nie odpadną.

A tak wygląda gotowy scrap.

Do wykonania tego scrapa użyłam następujących produktów ze sklepu:


Ten wpis został opublikowany w kategorii Immacola, krok po kroku, kursy, LO, Rozkwitaj!. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Mixmediowo po immacolowemu

  1. Pingback: 2 z 2 – Bogactwo koronek w kobiercach | Blog firmowy sklepu Galeria RAE