LO/scrap „bejbe” …

Dawno nie robiłam LO. Aż wstyd … w końcu jednak się przełamałam i wyczarowałam mega optymistycznego i kolorowego scrapa. Tak tak – na zdjęciu ja we własnej osobie – i mój wielki „mały” brzusio. Bo choć jestem już na półmetku sami przyznacie, że nie wiele widać ;) Największą zaletą scrapów – podobnie jak ATCiaków – jest oczywiście możliwość wykorzystania zalegających na dnie szuflady skrawków. Ostatnio weszło mi to w nawyk. A to już moja praca.

Pozdrawiam radośnie i optymistycznie Ki :)

W swojej pracy wykorzystałam następujące materiały dostępne w sklepie:


Ten wpis został opublikowany w kategorii Ale plama!, Ki, LO, Przyszła wiosna, W kratkę. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „LO/scrap „bejbe” …

  1. IWA pisze:

    Ale eksplozja radości, energii i optymizmu! Idealny scrap na dzisiejszy szarobury dzionek! Jak najczęściej takiej radości życzę!
    Ps.Ciekawa jestem dziescięcych klimatów w Twoim wydaniu… :-)

  2. Ewa S. pisze:

    Ja bym jeszcze dodała, że ten brzusio bardzo zgrabny – z pewnością będzie piękna dziewczynka lub przystojny chłopiec:) Scrap zaś tryska radością i energią – świetny jest!

  3. origata pisze:

    Kiiiii, wielkie gratulacje :) Na zdjęciu 200% radości , tak trzymaj :)